Główne cele i instrumenty aktualnej węgierskiej polityki zagranicznej w regionie Bałkanów Zachodnich

Ukierunkowanie i ciągłość: trwałe cechy strategiczne węgierskiej polityki zagranicznej wobec Bałkanów Zachodnich

W ostatniej oficjalnej, kompleksowej węgierskiej strategii polityki zagranicznej, opublikowanej 8 lat temu, tuż po zakończeniu prezydencji Węgier w UE w 2011 r., zadeklarowano, że Węgry zamierzają wzmocnić swe wsparcie dla krajów z regionu Bałkanów Zachodnich poprzez „dzielenie się doświadczeniami dotyczącymi procesu przystąpienia do UE, funduszy unijnych, budowania zdolności instytucjonalnych oraz przemian demokratycznych”. W kontekście rozszerzenia UE na Bałkany Zachodnie Węgry podkreśliły znaczenie przystąpienia Serbii i Czarnogóry, uznając jednocześnie pilną konieczność procesu integracji Macedonii dla ochrony bezpieczeństwa i stabilności regionu.

Uznano również, że członkostwo Czarnogóry w NATO jest realne i pożądane, aby objąć cały obszar adriatycki transatlantyckim parasolem bezpieczeństwa. Stabilność i konsolidacja gospodarek rynkowych oraz demokratycznych instytucji politycznych, poprawa środowiska inwestycyjnego oraz pewność prawa zostały wyraźnie określone jako ważne cele polityki zagranicznej Węgier, będące także w interesie mniejszości węgierskiej zamieszkującej w północnej prowincji Serbii, Wojwodinie.

Węgierska polityka zagraniczna w odniesieniu do sąsiadującego z Węgrami regionu Bałkanów Zachodnich odzwierciedla przekonanie, że możliwość rozszerzenia, zwiększenie perspektywy członkostwa pozostają jedynym naprawdę skutecznym instrumentem polityki zagranicznej i bezpieczeństwa UE wobec Europy Południowo-Wschodniej. Istotny zewnętrzny wpływ na warunki polityczne, społeczne i gospodarcze w tej części krajów Bałkanów Zachodnich, która pozostaje poza Unią Europejską może być skutecznie wywierany przez UE wyłącznie poprzez obietnicę członkostwa udzieloną w zamian za podjęcie działań na rzecz uśmierzania konfliktów, zgodnego współistnienia i współpracy na tym wciąż podzielonym obszarze. Z tego powodu Węgry konsekwentnie podtrzymują polityczne poparcie dla dążeń unijnych przejawianych przez kraje tego regionu.

W odniesieniu do kwestii bezpieczeństwa i działań podejmowanych na rzecz rozwiązania konfliktu w regionie Węgry wyraziły swoje zobowiązanie do dalszego uczestnictwa w wielonarodowych operacjach wspierania pokoju na Bałkanach Zachodnich w ramach KFOR i EULEX w Kosowie, a także EUFOR ALTHEA w Bośni i Hercegowinie[1].

 

Wsparcie Węgier dla starań o przystąpienie Bałkanów Zachodnich do UE

 

Inaczej niż w przypadku konsekwentnego sprzeciwu wobec dalszego procesu federalizacji Unii Europejskiej, Węgry konsekwentnie popierają ideę jej dalszego rozszerzania, angażując się w ten proces w stopniu znacznie większym niż wiele innych państw członkowskich UE. Wszelkie nieuzasadnione, a zatem niepotrzebne opóźnienia w rozszerzeniu UE o kraje regionu Bałkanów Zachodnich są uważane przez węgierski rząd za polityczną krótkowzroczność i przejaw ogólnej niezdolności Unii jako sojuszu politycznego do przyjęcia odpowiedzialności za kształtowanie swojego bezpośredniego otoczenia strategicznego.

Ostatnie lata dowiodły, że Węgry mogą być niekiedy trudnym partnerem w osiąganiu jednomyślności podczas procesów decyzyjnych – szczególnie w odniesieniu do wspólnej polityki zagranicznej i kwestii bezpieczeństwa – co przez niektóre inne kraje członkowskie UE jest postrzegane jako znak ostrzegawczy i istotna przestroga przed dalszym powiększaniem liczby uczestników angażowanych w trudne poszukiwanie kompromisów i porozumień, leżących u podstaw konsensusu UE prowadzącego do uzgodnienia wspólnego stanowiska i kierunku działania, przy coraz większej liczbie i różnorodności jej członków. Rozszerzenie UE z definicji oznacza włączenie kolejnych krajów do procedury decyzyjnej, co może jeszcze bardziej skomplikować budowanie zgodnego stanowiska. Z tego właśnie powodu niektórzy członkowie UE – a szczególnie dobitnie Francja – zapowiadają dokonanie zmian w instytucjonalnych i proceduralnych zasadach podejmowania decyzji (skutkujące rozszerzeniem zakresu głosowania kwalifikowaną większością), które powinny poprzedzać przyjęcie nowych członków do Unii.

Jeśli chodzi o gotowość Unii Europejskiej do dalszego wzrostu pod względem liczby członków i rozmiaru, Węgry wyraźnie sprzeciwiają się twierdzeniu, że przyjęcie krajów z regionu Bałkanów Zachodnich mogłoby zostać uzależnione od zakończenia reformy instytucjonalnej UE, poprzedzającej kolejną rundę rozszerzenia. Każda kompleksowa, wewnątrzunijna reforma procedury, wymagająca zmiany traktatu, prawdopodobnie wzbudzi szereg drażliwych i skomplikowanych pytań, które z pewnością utrudnią i odroczą zakończenie już trwających i następnych negocjacji akcesyjnych z przyszłymi członkami z Europy Południowo-Wschodniej.

Węgry są również postrzegane przez wiele innych państw członkowskich jako najbardziej oczywisty przykład (a co gorsza, jako wzór do naśladowania dla kandydatów z regionu Bałkanów) kontrowersyjnych wewnętrznych praktyk politycznych, konstytucyjnych i prawnych. Ci właśnie członkowie UE twierdzą, że akceptacja lub zaadoptowanie węgierskiego wzorca owych rzekomo „nieliberalnych” i „niedemokratycznych” wypaczeń może zdyskredytować lub podważyć żądanie jednolitego i bezkompromisowego przestrzegania przez państwa Bałkanów Zachodnich wymaganych standardów praworządności – a liberalna demokracja jest niezbędnym warunkiem politycznym członkostwa w UE. Wysiłki polityczne podjęte w 2018 r. z zamiarem wywarcia na Węgry presji poprzez wszczęcie procedury naprawczej na mocy art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE) mają na celu egzekwowanie zmiany praktyk i stawianie za wzór bezkompromisowych wymogów norm UE w odniesieniu do rządów niektórych krajów z regionu Bałkanów Zachodnich o rzekomo niedemokratycznych skłonnościach lub tendencjach autorytarnych.

W celu okazania praktycznego wsparcia i pomocy w dążeniach i wysiłkach integracyjnych z UE podejmowanych przez kraje Bałkanów Zachodnich, kolejne rządy Węgier w ciągu ostatnich 15 lat oferowały podzielenie się własnymi doświadczeniami w zakresie administracynej, prawnej i instytucjonalnej adaptacji do członkostwa w UE w wymiernej postaci, tzn. poprzez transfer wiedzy i wgląd w przebieg przygotowań do przystąpienia. Oprócz dyplomatycznych i politycznych środków poparcia przy różnych okazjach (na przykład podczas szczytów UE) i na różnych forach (takich jak Grupa Wyszehradzka lub Rada UE) mających związek z koordynacją polityki Unii Europejskiej, inicjatywy podejmowane na rzecz budowania zdolności były również wykorzystywane przez Węgry jako pragmatyczne i ukierunkowane narzędzia, służące wzmocnieniu niektórych państwowych struktur i funkcji, niezbędnych do realizacji zadań związanych z przystąpieniem do UE we wszystkich krajach Bałkanów Zachodnich.

Parlamentarny wymiar budowania zdolności instytucjonalnych stanowi jeden z tych obszarów, na których Węgry zyskały spore znaczenie i ofiarowały skuteczne wsparcie w przygotowywaniu odpowiednich instytucji państwowych w różnych krajach regionu. W wyniku pomyślnego rozpatrzenia wniosków o wdrożenie finansowanych przez UE projektów twinningowych, węgierskie Zgromadzenie Narodowe przeprowadziło i zrealizowało – we współpracy z kilkoma parlamentami z innych państw członkowskich UE – szereg programów budowania zdolności parlamentarnych w Albanii, Bośni i Hercegowinie, Chorwacji i Kosowie, zwykle dzięki trwającemu lata systematycznemu i nieprzerwanemu zaangażowaniu.

Kolejnym widocznym, istotnym narzędziem i czynnikiem służącym skutecznemu i wymiernemu wsparciu ze strony rządu węgierskiego dla jego partnerów na Bałkanach Zachodnich jest skierowanie węgierskich dyplomatów do pełnienia funkcji doradców ds. integracji z UE i przydzielenie ich do poszczególnych ministerstw spraw zagranicznych lub innych jednostek rządowych, odpowiedzialnych za koordynację działań legislacyjnych i środków politycznych niezbędnych podczas przygotowań do przystąpienia do UE w każdym państwie regionu (Albanii, Bośni i Hercegowinie, Kosowie, Czarnogórze, Macedonii Północnej i Serbii) w ciągu ostatnich kilku lat. Podczas codziennej bezpośredniej współpracy z przyjmującymi instytucjami rządowymi owi doradcy z UE mają stanowić bezpośredni kanał przekazywania węgierskiego doświadczenia, wiedzy i perspektyw, które posłużą wsparciu wszystkich (dyplomatycznych, prawnych i technicznych) aspektów przygotowań w trakcie starań o członkostwo w UE w każdym z wymienionych krajów.

 

Wzmocnienie podstawowych funkcji państwa w krajach Bałkanów Zachodnich jako jeden z celów węgierskiej polityki zagranicznej: pomoc w kontroli granic chroniącej przed nielegalną migracją

 

W świetle dramatycznych doświadczeń związanych z trudnym do kontrolowania napływem imigrantów w 2015 r. szczególnie ważnym aspektem węgierskiej polityki zagranicznej stało się zapewnienie krajom z regionu Bałkanów Zachodnich faktycznego wsparcia – przy udziale środków dwustronnych, a także poprzez alokację potencjalnych zasobów UE –w zakresie wykonywania istotnych funkcji państwa. Biorąc pod uwagę plan bezpieczeństwa Węgier południowych, instytucjonalne zdolności każdego kraju sąsiedniego do zapewnienia skutecznej kontroli i ochrony własnych granic stanowią warunek wstępny zapobiegania i powstrzymania kolejnej potencjalnej fali napływowej imigrantów szlakiem bałkańskim wiodącym do Unii Europejskiej przez Węgry. Dlatego z punktu widzenia ochrony granic i bezpieczeństwa narodowego Węgier istotne jest, aby wszyscy ich południowi sąsiedzi utrzymywali i zwiększali możliwości skutecznej kontroli granic. Cel węgierskiej polityki zagranicznej, polegający na wspieraniu stabilnych i chętnych do współpracy partnerów w regionie Bałkanów Zachodnich, nabrał nowego wymiaru i wymagał zastosowania nowych środków adaptacyjnych w celu wzmocnienia kluczowych funkcji państw sąsiedzkich, stanowiących potencjalnie słabą barierę dla masowej nielegalnej imigracji.

W odpowiedzi na ostry kryzys migracyjny w 2015 r. Węgry, angażując własne środki, zobowiązały się do udzielenia pomocy technicznej i wysłania kontyngentów policyjnych w kilku transzach, zarówno w ramach skoordynowanego wsparcia ze strony Grupy Wyszehradzkiej, jak i na zasadzie współpracy bilateralnej. W ciągu ostatnich kilku lat Węgry wielokrotnie dowiodły konsekwencji swego aktywnego wsparcia dla działań na rzecz ochrony granic krajów z regionu Bałkanów Zachodnich, leżących na szlaku migracyjnym biegnącym przez wschodni region Morza Śródziemnego i Europę Południowo-Wschodnią, regularnie delegując do tego celu własne jednostki sił policyjnych. Wraz z falą imigrantów w 2015 r. w regionie pojawił się nowy schemat nielegalnego przepływu osób od Grecji przez Albanię i Macedonię, dalej przez Czarnogórę oraz Bośnię i Hercegowinę do Chorwacji, Słowenii i Austrii [2]. Nawet jeśli wydaje się, że szlak niekontrolowanej migracji został w zasadniczym stopniu odsunięty od Węgier, to ryzyko napływu kolejnej fali migrantów czy też intensyfikacja niepożądanych ruchów ludności odbywających się na dużą skalę są postrzegane jako realne źródła potencjalnego zagrożenia dla suwerenności i bezpieczeństwa Węgier.

Aby stworzyć wysuniętą linię ochrony, zapewniającą bezpieczeństwo węgierskiemu społeczeństwu, wzmocnienie granic państwowych i ich kontrola u południowych sąsiadów Węgier stały się priorytetem w polityce zagranicznej wobec krajów szczególnie narażonych na niebezpieczeństwo nieustannego masowego przemieszczania się ludzi przez ich terytoria. Granice powstrzymania nielegalnej migracji na Bałkanach Zachodnich można wzmocnić zarówno poprzez pomoc techniczną, jak i przez rozmieszczenie dodatkowego personelu tam, gdzie zagrożenie i presja są nasilone. Węgry były gotowe zapewnić wymierne wsparcie osobowe i psychiczne państwom, których wydolność w tym względzie została nadmiernie obciążona. Na dowód swojego zaangażowania Węgry wysłały kontyngenty policyjne do Serbii i Macedonii Północnej w ramach rozciągania środków zapobiegawczych i ochronnych aż do granic poszerzonej w ciągu ostatnich 3 lat węgierskiej strefy bezpieczeństwa, czyli do południowych granic państw z nimi sąsiadujących.

Zgodnie z deklarowanym interesem bezpieczeństwa narodowego, polegającym na wzmacnianiu zdolności kontrolnych i ochronnych, Węgry wielokrotnie wysyłały jednostki policyjne do swojego bezpośredniego południowego sąsiada, Serbii, a także dalej „w górę”, do Macedonii Północnej, gdzie znajduje się trudna granica, stanowiąca część łańcucha granic państwowych leżących wzdłuż ścieżki migracyjnej, biegnącej od unijnych wrót (w Grecji) w kierunku głównych centrów przyciągających migrantów, położonych w głębi Unii Europejskiej. W ramach szeregu działań wspierających Węgry wysłały kontyngenty swoich funkcjonariuszy policji do „krajów pierwszej linii” w regionie Bałkanów Zachodnich, jako niewielkie, pomocnicze siły, służące zaprowadzaniu prawa i porządku, rozmieszczane w zależności od spodziewanego zagrożenia nową falą migrantów na południowym wschodzie europejskiego „frontu” bezpieczeństwa Węgier i UE[3]. Węgierscy policjanci biorą udział we wspólnych operacjach z oddziałami z krajów przyjmujących, wykonując obowiązki patrolowe w celu zapobiegania i wykrywania prób nielegalnego przekraczania granicy, a także pomagając w zatrzymywaniu zarówno osób przemycających ludzi, jak i nielegalnych imigrantów na terytorium Macedonii i Serbii. Wypełniając powierzone im obowiązki, węgierscy policjanci polegają na własnym służbowym sprzęcie i podejmują działania policyjne pod nadzorem lokalnych władz policji[4].

W ostatnich latach, od 2015 r., regularne wysyłanie węgierskich jednostek policyjnych w celu podejmowania wspólnych zadań operacyjnych z siłami lokalnymi przekształciło się w stały element węgierskiej pomocy zagranicznej dla obu krajów. Kontyngenty te przyczyniają się do ochrony granic między Serbią a Macedonią Północną, a także Macedonią Północną i Grecją poprzez śledzenie i zapobieganie nielegalnej migracji na terytorium Serbii lub Macedonii. Zapewnienie ograniczonych, ale w istotnym stopniu komplementarnych możliwości policji na terenie sąsiadującego z Węgrami regionu Bałkanów Zachodnich, jako szczególna i ukierunkowana forma budowania zdolności, ma na celu umożliwienie bardziej wydajnego spełniania podstawowych funkcji państwa (kontrola granic) w Serbii i Macedonii Północnej, które są uznane za obszary kluczowe dla węgierskiego bezpieczeństwa narodowego[5].

Oprócz wsparcia udzielanego na podstawie dwustronnych porozumień o współpracy z bezpośrednimi lub pośrednimi sąsiadami, Węgry dążyły również do wzmocnienia zdolności państw Bałkanów Zachodnich poprzez inicjatywy i oferty współpracy w Europie Środkowej. W 2016 r. rządy krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4) zadeklarowały „gotowość zapewnienia najbardziej narażonym krajom regionu bałkańskiego przede wszystkim odpowiednich narzędzi praktycznego wsparcia w odpowiedzi na rzeczywiste potrzeby”[6]. W połączeniu z potencjalnymi okazjonalnymi partnerami, V4 nadal okazuje się najbardziej dogodnym i podstawowym wyborem dla mobilizacji wsparcia politycznego i dostępnych zasobów wśród podobnie myślących partnerów z Europy Środkowej, w dążeniu do realizacji węgierskiej polityki zagranicznej, polegającej na wzmocnieniu ochrony granic zewnętrznych w regionie Bałkanów Zachodnich. Na szczycie w 2018 r. V4 i Austria uzgodniły wspólne i skoordynowane wysiłki, mające na celu „zapewnienie niezbędnych zasobów ludzkich i wsparcia technicznego dla wdrożenia ukierunkowanych działań policji granicznej wraz z krajami regionu Bałkanów Zachodnich”[7].

 

Wkład Węgier w trwałą stabilizację i bezpieczeństwo na Bałkanach Zachodnich jako instrument polityki zagranicznej

 

Węgry zadeklarowały i konsekwentnie prowadzą aktywną politykę bezpośredniego uczestnictwa w działaniach wielostronnych, podejmowanych w celu utrzymania pokoju i bezpieczeństwa w rejonie swego południowego sąsiedztwa, aby zapobiec zaognieniu i pogorszeniu się sytuacji w miejscach potencjalnie (Bośnia i Hercegowina) i rzeczywiście (Kosowo) niestabilnych, znajdujących się w dawnej najtrudniejszej strefie konfliktu na Bałkanach Zachodnich. Wkład Węgier w operacje NATO i UE w regionie obejmuje najbardziej wymierne środki wsparcia i narzędzia służące skutecznemu dążeniu do realizacji własnych celów bezpieczeństwa poprzez utrzymanie bezpieczeństwa regionalnego i stabilizacji w sytuacji po zakończeniu konfliktu.

W planach przyszłego rozmieszczenia węgierskich sił zbrojnych uczestniczących w zagranicznych operacjach zarządzania kryzysowego region Bałkanów Zachodnich powinien pozostać ich głównym obszarem zaangażowania w działania na rzecz utrzymania pokoju. W Kosowie oraz w Bośni i Hercegowinie już ponad 500 żołnierzy węgierskich służy w rozmaitych operacjach pokojowych, prowadzonych pod flagami NATO i UE[8]. Po zakończeniu obecności wojsk węgierskich w Afganistanie strefy konfliktu na Bałkanach Zachodnich pozostaną w przewidywalnym centrum węgierskich misji bezpieczeństwa, przynosząc bezpośrednie korzyści i stanowiąc wartość dodaną dla polityki zagranicznej prowadzonej przez Węgry w ich bezpośrednim sąsiedztwie.

 

Bośnia i Hercegowina

 

Z perspektywy węgierskiej polityki zagranicznej pokój i bezpieczeństwo na Bałkanach Zachodnich zostały uznane jednoznacznie za podstawowy interes Węgier. Stabilność Bośni i Hercegowiny (BiH), uważanej – obok Kosowa – za sferę najbardziej narażoną w regionie, zarówno z politycznego, jak i ekonomicznego punktu widzenia, pozostaje jednym z decydujących elementów w regionalnej strukturze bezpieczeństwa. W perspektywie długoterminowej włączenie BiH do struktur organizacyjnych integracji europejskiej i transatlantyckiej – mianowicie NATO i UE – gwarantowałoby jej bezpieczeństwo i stabilność jako zdolnej do wałaściwego funkcjonowania, wielonarodowej i zrównoważonej jednostki państwowej. Jednak do czasu jej przyłączenia zewnętrzne wielopaństwowe zabezpieczenia w formie prowadzonej na miejscu misji wojskowej pozostają elementem koniecznym, podobnie jak aktywne zaangażowanie i wsparcie ze strony obu organizacji, a także ich chętnych i zdolnych do pomocy krajów członkowskich. Wśród nich Węgry stały się jednym z najbardziej godnych zaufania i wiodących państw, przyczyniających się do dalszej stabilizacji, zaprowadzanej przez siły Unii Europejskiej (EUFOR) we współpracy z NATO.

Od kilku lat Węgry pozostają jednym z krajów obecnych nieprzerwanie na scenie międzynarodowej operacji wojskowej w BiH, prowadzonej najpierw pod dowództwem NATO, a następnie pod przewodnictwem UE. Udział i znaczenie Węgier wzrosły z biegiem lat. Obecnie Węgry zapewniają drugi co do wielkości wkład w operację UE ALTHEA i regularnie obejmują stanowiska na poziomie dowodzenia operacyjnego (takie jak szef sztabu). Dzięki ciągłemu i znaczącemu udziałowi Węgry zamierzają dowieść swego aktywnego zaangażowania w utrzymanie stabilności i jedności państwa w BiH, znacznie wykraczającego poza deklaracje polityczne i dyplomatyczne. W ramach kontyngentu wojskowego EUFOR, jego centralny komponent – jednostka manewrowa posiadająca zdolność szybkiego reagowania, znana jako Batalion Wielonarodowy (MNBN) – obecnie składa się z wojsk węgierskich, austriackich i tureckich[9].

Dzięki stałemu zaangażowaniu w zapewnianie wojskowych środków bezpieczeństwa w najdłużej trwającej operacji WPBiO [Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony – przyp. tłum.], bezpośrednia „inwestycja” Węgier w utrzymanie pokoju i stabilizacji w ich południowym sąsiedztwie, polegająca na wysyłaniu personelu wojskowego i zasobów, stanowi satysfakcjonujący kierunek działań, przynoszący wymierne korzyści węgierskiej polityce zagranicznej i jej priorytetom bezpieczeństwa zewnętrznego[10].

 

Kosowo

 

Na drugiej scenie wspierania pokoju na Bałkanach Zachodnich Węgry również pozostają aktywnie zaangażowane poprzez swój stały udział w operacji prowadzonej pod dowództwem NATO (KFOR) w Kosowie. Węgierskie Siły Obronne od lat uczestniczą w KFOR z batalionem rezerwy taktycznej (KFOR Tactical Manoeuvrable Unit, KTM) jako jednostki reagowania kryzysowego, będącej pod bezpośrednią kontrolą dowódcy KFOR. W przypadku wybuchu konfliktu lub nasilenia sytuacji zagrożenia w Kosowie wojska węgierskie będą angażowane w pierwszej kolejności. Z tego też powodu były one wykorzystywane w prawie każdej operacji KFOR prowadzonej przeciwko albańskim lub serbskim ekstremistom w ciągu ostatnich kilku lat[11].

Oprócz odpowiedzialności i gotowości w Kosowie wojska węgierskie gwarantują siły rezerwowe nie tylko dla KFOR, ale także dla wojskowej operacji zarządzania kryzysowego UE w Bośni i Hercegowinie. Co ciekawe, jednostka wzmocnienia taktycznego, która składa się wyłącznie z wojsk węgierskich, jest również przydzielona do wsparcia jednostek wojskowych służących w operacji ALTHEA – znów z dużym komponentem żołnierzy węgierskich – w przypadku pogorszenia lub destabilizacji sytuacji bezpieczeństwa w BiH. Podczas gdy liczebność KFOR uległa redukcji wraz z poprawą sytuacji i zmianą priorytetów NATO, Węgry nie tylko utrzymały swój poziom zaangażowania, ale misja stabilizacyjna w Kosowie nabrała dla nich jeszcze większego znaczenia, co wynika z faktu, iż w ostatnich latach główna uwaga i wkład Węgier w międzynarodowe operacje pokojowe zostały skoncentrowane na Bałkanach Zachodnich[12].

W uznaniu rosnącego znaczenia udziału Węgier, funkcję zastępcy dowódcy KFOR w drugiej połowie każdego roku pełni przedstawiciel tego kraju. Ponadto dowódca KFOR od lat jest wspierany przez węgierskich doradców politycznych[13].

Po znacznym ograniczeniu węgierskiej obecności wojskowej w Afganistanie w ramach ISAF, oprócz jednostki węgierskiej uczestniczącej w międzynarodowej misji szkoleniowej w Iraku, Bałkany Zachodnie pozostają w sposób wyraźny stałym obszarem aktywnego i znaczącego zaangażowania Węgier w wielostronne operacje pokonfliktowe prowadzone w ramach UE i NATO – co jest zgodne ze wskazanymi strategicznymi celami polityki zagranicznej Węgier w regionie.

 

Bezpieczeństwo energetyczne w polityce zagranicznej Węgier wobec krajów sąsiadujących z regionu Bałkanów Zachodnich

 

Zabezpieczenie dostaw energii jest jednym z utrzymujących się, złożonych problemów bezpieczeństwa nie tylko dla Węgier, ale także dla całego regionu Europy Środkowej. Bezpieczeństwo energetyczne, co jest całkowicie oczywiste, wymaga jak największej dywersyfikacji tras dostaw i źródeł zaopatrzenia. W przypadku Węgier w chwili obecnej żadne linie zasilające ich sieci energetyczne i rezerwy mocy nie są doprowadzone z południa przez region Bałkanów Zachodnich.

Oczywista rosyjska strategia przekierowania eksportu gazu do Europy, mająca na celu obejście Ukrainy, a także wciąż otwarta kwestia ostatecznego przedłużenia umowy z Ukrainą, pozostawiają Europę Środkową w niepewnej sytuacji w zakresie importu energii z Rosji przez Ukrainę po wygaśnięcie w 2020 r. obecnego porozumienia. Ze względu na zasadniczą rolę, jaką w ramach zewnętrznych dostaw energii na Węgry pełnią dostawy gazu ziemnego oraz fakt dostarczania rosyjskiego gazu na Węgry przez Ukrainę, w ramach jej stałego świadczenia, niepewność co do możliwości kontynuacji przepływu gazu ze wschodu przez ten sam kanał tranzytowy skłoniła rząd węgierski do poszukiwania możliwych rozwiązań alternatywnych[14].

W poszukiwaniu zastępnika dla ukraińskiej trasy tranzytowej, która prawdopodobnie zostanie zamknięta wraz z upływem 2019 r., Węgry zwróciły się na południe, gdyż ten kierunek mógłby umożliwić połączenie się z tymi samymi źródłami, ale przy pomocy odmiennego korytarza energetycznego. Zależność tranzytowa od ukraińskiego rurociągu jest postrzegana przez węgierski rząd jako narażanie się na zagrożenia i ryzyko w zakresie bezpieczeństwa dostaw energii, które należy zlikwidować, aby w przyszłości nie dopuścić do ewentualnych zakłóceń[15]. W związku z tym reakcja Węgier na przewidywane kłopoty z dostawą rosyjskiego gazu przez Ukrainę polegała raczej na przeniesieniu linii dostawczych na Bałkany niż na wyborze innych możliwych źródeł dostaw.

Kwestia energetyczna na Węgrzech nie ogranicza się do stabilnej dominacji rosyjskich dostaw gazu ziemnego. Węgry doświadczyły innego rodzaju ograniczenia, które utwierdza, miejmy nadzieję jedynie tymczasowo, ciągłe „uzależnienie” od stałego przepływu cząstek węglowodorowych [paliw ciekłych – przyp. tłum.] z Rosji: ewentualne uniezależnienie węgierskiego zapotrzebowania na gaz ziemny od rosyjskiego źródła zależy całkowicie od możliwości rozwoju poszukiwań i produkcji energii w jej bezpośrednim sąsiedztwie wschodnim (Rumunia), a także od możliwości dostaw i przesyłu energii przez jej sąsiedztwo południowo-zachodniej (Chorwacja). W ocenie tych pożądanych wydarzeń rząd węgierski stwierdził, że wszelkie realne perspektywy importu gazu ziemnego z nowych źródeł lub nowymi trasami stanowią opcje wiarygodne i dostępne obecnie lub w najbliższej przyszłości. Dalsza dywersyfikacja źródeł i kierunków przepływu energii na Węgry zależy bezpośrednio od planowanego, ale wciąż nieistniejącego chorwackiego terminalu LNG i/lub od przyszłego wydobycia i transportu rezerw ze złóż gazu pod Morzem Czarnym w Rumunii[16]. Dopóki obie te alternatywne drogi importu gazu ziemnego ostatecznie nie umożliwią dostępu do wystarczających zasobów tego surowca, Węgry stwierdziły, że zmuszone są skoncentrować się na rozwoju nowej trasy przesyłowej od już sprawdzonego rosyjskiego dostawcy, biegnącej przez Bałkany[17].

 

Kwestia serbska w powstającym południowo-wschodnim korytarzu gazowym na Węgry

 

Równolegle z dążeniem do rozszerzenia zakresu możliwych dostaw gazu przez Rumunię i Chorwację Węgry zdecydowały się skoncentrować na utrzymaniu relacji transakcyjnych w zakresie energii z rosyjskim partnerem, dopóki inne konkurencyjne i niezawodne rozwiązania w zakresie przesyłu energii nie będą mogły połączyć ich bezpiecznie z odmiennymi źródłami. Tak postrzegana strategiczna konieczność utrzymania węgierskiego uzależnienia od rosyjskiego gazu ziemnego stała się kolejną przyczyną zwiększenia aktualności i roli ścisłej współpracy z Serbią jako przepustem do południowo-wschodniego „mostu energetycznego”, który umożliwi Węgrom połączenie się z rosyjską siecią transportu gazu przez Morze Czarne.

Jednym z możliwych scenariuszy otwarcia nowego korytarza energetycznego dla Węgier prowadzącego przez Bałkany jest budowa odcinków kanału zasilającego, przebiegającego przez Bułgarię i Serbię, do rurociągu wiodącego z Rosji do Turcji. Oprócz już istniejącego Gazociągu Południowego (South Stream), drugą podmorską trasę dostaw gazu ziemnego z Rosji do Turcji – tzw. TurkStream – można rozszerzyć o transport gazu ziemnego z Europy Południowo-Wschodniej do Serbii i Węgier. W związku z tym Gazprom planuje doprowadzić odgałęzienie TurkStream do Bułgarii do końca 2020 r.[18] Zakłada się, że dalszy rozwój wewnętrznej sieci nowych rurociągów i sprężarek w Bułgarii i Serbii zakończy się w najbliższej przyszłości[19]. Wraz z uzupełniającym rozwojem infrastruktury w kraju, rząd węgierski spodziewa się, że wszystkie te planowane nowe możliwości przesyłu i dostawy umożliwiłyby dostarczanie gazu ziemnego nową trasą z południowo-wschodniej Europy na Węgry, a nawet jeszcze dalej, do Europy Środkowej do 2022 r.[20]

Przyszłe bałkańskie szlaki dostaw gazu przez Turcję, Bułgarię i Serbię są wyraźnie postrzegane przez Węgry jako „stanowiące długoterminową możliwość transportu gazu”. Latem 2019 r. Węgry i Serbia podpisały umowę o współpracy międzyrządowej w sprawie budowy i eksploatacji gazociągu międzysystemowego pomiędzy oboma krajami, aby przyczynić się do systematycznego rozszerzania transgranicznych arterii na sieci energetyczne sąsiednich państw otaczających Węgry[21]. Przewiduje się, że budowa węgiersko-serbskiego gazociągu międzysystemowego, postrzeganego jako niezbędny element w łańcuchu połączeń tranzytowych, rozpocznie się latem 2020 r., a zakończy w roku następnym[22]. Prawdziwe znaczenie łącznika gazociągowego zapewni Węgrom możliwość dostępu do linii przesyłowej gazu ziemnego, który dociera do Serbii i jest dostarczany systemem transportu gazu dalej na północ.

Znaczenie perspektywy stworzenia alternatywnego korytarza tranzytowego dla energii z nowego – wcześniej planowanego, ale nigdy niewykorzystywanego – kierunku, zapewniającego dywersyfikację linii dostaw, niestety bez dywersyfikacji źródeł, miało strategiczne znaczenie i niosło dalsze korzyści dla współpracy Węgier z ich bezpośrednim południowym sąsiadem z regionu Bałkanów Zachodnich. Jako jeden z filarów przewidywanej węgierskiej strategii dywersyfikacji źródeł energii i szlaków dostaw przez Bałkany Zachodnie, Serbia stała się niezbędnym partnerem wspierającym i ułatwiającym poszukiwanie przez Węgry zewnętrznego bezpieczeństwa energetycznego w ostatnich latach, co – obok innych kwestii – stanowi fundament coraz ważniejszego partnerstwa między obydwoma krajami.

 

Chorwacja – przyszła bramka LNG z Bałkanów Zachodnich na Węgry

 

Drugi kierunek dla zewnętrznej strategii energetycznej przewidywanej przez węgierską politykę zagraniczną wobec Bałkanów Zachodnich związany jest ze wsparciem idei stworzenia dla dostaw zagranicznego gazu ziemnego nowego punktu wejścia do Europy Środkowej przez Chorwację. Budowa chorwackiego terminalu skroplonego gazu ziemnego (LNG) na wyspie Krk w Chorwacji zdecydowanie została uznana – co wielokrotnie potwierdzono – za taką inicjatywę z zakresu infrastruktury energetycznej, która mogłaby bezpośrednio wzmocnić węgierskie dążenia do koniecznej dywersyfikacji przyszłych dostaw energii[23]. Z perspektywy poszukiwań przez Węgry nowych szlaków transportowych i źródeł gazu ziemnego na południu chorwacka bramka, umożliwiająca przesyłanie 1,7 miliarda metrów sześciennych gazu ziemnego na Węgry co roku, przyczyniła się do wzrostu aktualności i znaczenie relacji państwa węgierskiego z drugim co do wielkości jego sąsiadem z regionu Bałkanów Zachodnich[24].

W celu wykazania wyraźnego zainteresowania uruchomieniem i pomyślnym zakończeniem budowy terminalu LNG w Chorwacji rząd węgierski postanowił złożyć ofertę zakupu 25% udziałów w spółce, która byłaby właścicielem i operatorem nowego miejsca dostaw gazu ziemnego. Z pewnością byłaby to strategiczna inwestycja Węgier w finansowe i techniczne zaplecze planowanej dywersyfikacji szlaków dostaw energii przez południowo-zachodniego sąsiada. Częściowa odpowiedzialność Węgier może również służyć jako instrument polityki zagranicznej w dążeniu do zewnętrznego bezpieczeństwa energetycznego, poprzez zapewnienie ściślejszej współpracy energetycznej z Chorwacją. Z punktu widzenia ekonomicznej opłacalności tego kosztownego elementu infrastruktury w dającej się przewidzieć przyszłości, zdolność operacyjna planowanego terminalu mogłaby być w pełni wykorzystana jedynie na podstawie stałego i przewidywalnego popytu na jego produkcję na krajowych i zagranicznych rynkach gazu ziemnego. W związku z tym zakup własności w terminalu LNG nie może sam w sobie zagwarantować niezbędnej stymulacji ekonomicznej dla instalacji linii przyłączeniowej służącej importowi gazu ziemnego za granicę, do Europy Środkowej. Zgodnie z oceną rządu chorwackiego należałoby z góry zebrać zamówienia na moce produkcyjne terminala, aby zapewnić ekonomiczne uzasadnienie realizacji tak wielkoskalowej strategicznej inwestycji infrastrukturalnej[25].

Przyjęcie węgierskiej oferty współwłasności było uzależnione od zobowiązania się do określonego wykorzystania zdolności produkcyjnych, niezbędnych dla zrównoważonej eksploatacji chorwackiego terminalu LNG. Ponieważ rząd węgierski doszedł do wniosku, że na podstawie operacji rynkowych przy początkowo zakładanej cenie (znacznie wyższej niż cena gazu ziemnego dostępnego dla Węgier z innych źródeł) nie jest to wykonalne, Węgry zaproponowały jeszcze ściślejszą współpracę energetyczną, polegającą na zintegrowaniu rynków gazu ziemnego. Na połączonym i większym rynku gazu, przy uniknięciu opłat za wysyłkę i transakcje między obydwoma systemami krajowymi, koszty i ceny mogłyby zostać obniżone, a związane z tym wyższe zapotrzebowanie ze strony konsumentów mogłoby utrzymać długoterminową rentowność planowanego terminalu LNG. W związku z możliwą integracją w tym szczególnym, mającym znaczenie strategiczne sektorze rynkowym, Węgry i Chorwacja zgodziły się na utworzenie wspólnej dwustronnej rządowej grupy roboczej w celu oceny wszystkich kwestii i konsekwencji potencjalnej integracji węgierskiego i chorwackiego rynku gazu[26].

Terminal, którego termin budowy planowany jest na początek 2021 r., będzie w stanie otworzyć drogę dla importu skroplonego gazu z różnych źródeł w różnych częściach świata. Oprócz Stanów Zjednoczonych możliwe mogłyby być nowe relacje energetyczne z partnerami takimi, jak Katar, będący głównym eksporterem LNG z regionu Zatoki Perskiej[27]. Rozpoczęcie dostaw gazu ziemnego z krajów znacznie wykraczających poza obecny horyzont energetyczny Europy Środkowej może wprowadzić całkowicie nowy wymiar i dodatkowy element nie tylko do determinantów bezpieczeństwa energetycznego Węgier, ale również stać się potencjalną szansą dla krajów sąsiednich, wciąż polegających na jednym tylko źródle gazu ziemnego, stanowiącego przedmiot obrotu rosyjskiej państwowej spółki monopolistycznej. Inauguracja chorwackiej stacji LNG wywarłaby transformacyjny wpływ na kalkulacje dotyczące bezpieczeństwa energetycznego Węgier i dostępnych dla nich opcji, a także na kraje sąsiednie, którym istniejące transgraniczne połączenia międzysystemowe zapewniałyby możliwą dostawę gazu ziemnego pompowanego do rurociągu w terminalu u wybrzeży wyspy Krk.

Mająca pragmatyczny i skuteczny wymiar współpraca Węgier z Chorwacją jest niezbędnym warunkiem podjęcia przez Chorwację decyzji w sprawie strategicznych inwestycji w terminal LNG. Węgry z pewnością nie będą jedynym beneficjantem budowy nowego obiektu do odbioru energii, ale okazywane przez nie zainteresowanie i podjęte we współpracy z Chorwacją środki przygotowawcze (takie jak stworzenie chorwacko-węgierskiego gazociągu międzysystemowego) były niezbędne, aby uruchomić i w niedługim czasie zakończyć całego wielkie przedsięwzięcie. Oprócz bezpośredniego korzystnego wpływu na rynek gazu ziemnego, ceny paliwa i bezpieczeństwo dostaw na Węgrzech, pierwszy terminal LNG w regionie Bałkanów Zachodnich rozszerza horyzont węgierskich możliwości dostaw energii na niezbadane obszary i kierunki, pozwalając przekroczyć dotychczasowe ograniczenia i uzależnienie od rosyjskich źródeł i dostaw.

 

Bałkany Zachodnie łącznikiem między Węgrami a Nowym Jedwabnym Szlakiem: kolej Budapeszt-Belgrad

 

Oprócz kwestii bezpieczeństwa energetycznego region Bałkanów Zachodnich nabrał także znaczenia dla Węgier jako korytarz transportowy powstający w ramach większego programu. Dążąc do udanego udziału w strategicznej transkontynentalnej chińskiej inicjatywie Pasa i Drogi (Belt and Road), Węgry podjęły decyzję o rozpoczęciu budowy kluczowego fragmentu sieci kolejowej łączącej Chiny z rynkami europejskimi. Mając na uwadze spodziewany przepływ chińskich towarów i produktów drogą lądową od południowego punktu wjazdu w Grecji przez Serbię do Unii Europejskiej, Węgry przyjęły koncepcję ustanowienia własnej pozycji jako istotnego ogniwa w powstającym szlaku transportowym biegnącym przez Bałkany Zachodnie. Nawet przy braku jakiejkolwiek znaczącej inicjatywy na południowym krańcu przewidywanego korytarza[28] rząd węgierski przewiduje ogromne potencjalne korzyści z budowy zaawansowanego połączenia kolejowego ze stolicą swojego południowego sąsiada, który stanie się niezbędnym elementem przyszłego łańcucha i będzie „reprezentować najszybszą trasę transportową z Europy Południowo-Wschodniej do wnętrza kontynentu”[29].

Na podstawie trójstronnego porozumienia politycznego z Chinami już w 2013 r. Węgry i Serbia podjęły decyzję o przebudowie linii kolejowej łączącej ich stolice, w oparciu o wspólne oczekiwania co do przyszłych politycznych i gospodarczych korzyści o charakterze pozycyjnym i transakcyjnym, wynikających z udziału w powstającym projekcie nowego połączenia między Europą a Chinami[30]. W związku z tym rząd węgierski postanowił w ciągu kilku lat rozpocząć ambitny i kosztowny projekt infrastrukturalny dotyczący planowanej zmodernizowanej trasy kolejowej z Belgradu do Budapesztu.

Po latach uzgodnień, przygotowań i negocjacji z partnerami serbskimi, chińskimi i unijnymi (takimi jak Komisja Europejska) rząd węgierski latem 2019 r. ostatecznie zgłosił wniosek o udzielenie przez China Exim Bank ogromnej pożyczki na sfinansowanie budowy węgierskiej części nowoczesnej linii kolejowej Budapeszt-Belgrad. Cała inwestycja (jej koszty sięgają około 3 miliardów euro) zależy od zatwierdzenia przez bank linii kredytowej, która zapewniłaby dużą pożyczkę (na 20 lat) na pokrycie 85% kosztów inwestycji; pozostałe 15% zostanie sfinansowane ze środków budżetowych państwa węgierskiego. Spodziewany termin zakończenia prac został ustalony na 2023 r., co jest wynikiem przyspieszonego wdrożenia i uproszczonych procedur zatwierdzania i autoryzacji całego projektu budowlanego przez wszystkie właściwe organy państwowe. Planowana modernizacja linii kolejowej Budapeszt-Belgrad jest uważana przez rząd węgierski za „jedną z najważniejszych inwestycji infrastrukturalnych w Europie Środkowej i Wschodniej” zależną od chińskich środków finansowych i współudziału technicznego jednak bez faktycznego finansowego ryzyka inwestycyjnego dla Chin[31].

Lokując ogromne przedsięwzięcie infrastrukturalne w kontekście najważniejszych przesłanek regionalnych, rząd węgierski określił oczekiwane korzyści płynące z nowego połączenia kolejowego jako znaczący wkład w rozbudowę rzadkich połączeń kolejowych na linii północ-południe w Europie Środkowej i Wschodniej. Wielka inwestycja w budowę kolei w kierunku Bałkanów Zachodnich jest wyraźnie pomyślana jako połączenie Węgier „z jedną z najważniejszych tras światowego handlu w ramach inicjatywy Pasa i Drogi”[32].

Jak dowodzi planowana przebudowa torów dla pojazdów szynowych kursujących do stolicy Serbii, sąsiadująca z Węgrami Europa Południowo-Wschodna stanowi nieunikniony kierunek w polityce zagranicznej i ambicjach gospodarczych tego kraju, aby mógł on stać się głównym środkowoeuropejskim punktem łączącym chiński handel zachodnie prowadzony drogą lądową ze zintegrowaną europejską przestrzenią rynkową. Oprócz kluczowej lokalizacji jako korytarza tranzytowego dla dostaw gazu na Węgry, położenie Serbii i współpraca z nią nabrały istotnego dodatkowego znaczenia z punktu widzenia węgierskich aspiracji i celów realizowanych na obszarze Bałkanów Zachodnich, ale skierowanych daleko poza ten region. Planowane połączenia energetyczne i kolejowe przez Serbię wyraźnie podkreśliły i wzmocniły istotną rolę jej położenia i kooperacji jako największego i strategicznie najważniejszego południowego partnera Węgier w regionie.

 

Prezentowany poniżej krótki przegląd zagadnienia wraz z objaśnieniami stanowi jedynie opinię autora – profesora nadzwyczajnego na Wydziale Prawa Uniwersytetu Kościoła Reformowanego im. Gaspara Karoliego w Budapeszcie.

 

[1]     Hungary’s Foreign Policy after the Hungarian Presidency of the Council of the European Union, MFA, 2011, s. 22-23.

[2]     Hungary supports border protection efforts of countries lying on new migration route, 7 June 2018, [online:] <https://www.kormany.hu/en/news/hungary-supports-border-protection-efforts-of-countries-lying-on-new-migration-route>.

[3]     Hungary to send 20 police officers to patrol Serbian border, 4 October 2016, [online:] <http://abouthungary.hu/news-in-brief/hungary-to-send-20-police-officers-to-patrol-serbian-border/>.

[4]     Hungarian police officers sent to Serbia and Macedonia to patrol borders, 3 May 2017, [online:] <http://abouthungary.hu/news-in-brief/hungarian-police-officers-sent-to-serbia-and-macedonia-to-patrol-borders>.

[5]     Hungarian police force continues to help North Macedonia and Serbia tackle migrant crisis, 3 April 2019, [online:] <http://abouthungary.hu/news-in-brief/hungarian-police-force-continues-to-help-north-macedonia-and-serbia-tackle-migrant-crisis/>.

[6]     Joint Statement on Migration of the Prime Ministers of the Visegrad Group, Prague, 15 February 2016.

[7]     Visegrad Group and Austria Summit Declaration on “setting up a mechanism for assistance in protecting the borders of the Western Balkan countries”, Budapest, 18 June 2018.

[8]     Western Balkans region continues to remain main area of peacekeeping responsibilities, 2 July 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-defence/news/western-balkans-region-continues-to-remain-main-area-of-peacekeeping-responsibilities>.

[9]     EUFOR Operation ALTHEA European Union Military Operation Bosnia and Herzegovina (BiH), Mission Factsheet, July 2019, [online:] <http://www.euforbih.org/eufor/images/pdfs/Mission_Factsheet_0719.pdf>.

[10]    The peace and stability of Bosnia-Hercegovina is in the fundamental security interests of Hungary, 17 May 2016, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/the-peace-and-stability-of-bosnia-hercegovina-is-in-the-fundamental-security-interests-of-hungary>.

[11]    KFOR Tactical Reserve Battalion, [online:] <https://jfcnaples.nato.int/kfor/about-us/units/ktm>.

[12]    Hungary will be increasing the number of its military personnel in the KFOR, 15 November 2018, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/hungary-will-be-increasing-the-number-of-its-military-personnel-in-the-kfor>.

[13]    Crisis Management in the Balkan: the Kosovo mission, Daily News Hungary, 19 July 2018, [online:] <https://dailynewshungary.com/crisis-management-in-the-balkan-the-kosovo-mission/>.

[14]    Hungary is prepared to meet the energy security challenges it will be facing, 3 June 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/hungary-is-prepared-to-meet-the-energy-security-challenges-it-will-be-facing>.

[15]    Orban defends Hungary’s good relations with Russia, Radio Free Europe/Radio Liberty (RFERL), 30 October 2019, [online:] <https://www.rferl.org/a/putin-to-visit-eu-nation-hungary-as-russian-presence-grows/30243531.html?ltflags=mailer>.

[16]    Exxon’s decision could influence Hungarian gas imports, 16 May 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/exxon-s-decision-could-influence-hungarian-gas-imports>.

[17]    Erwin Seba, Hungary will have to buy Russian natural gas if Exxon waits on offshore project, “Reuters”, 16 May 2019, [online:] <https://www.reuters.com/article/us-hungary-energy/hungary-will-have-to-buy-russian-natural-gas-if-exxon-waits-on-offshore-project-minister-idUSKCN1SL2XN>.

[18]    Russia says Bulgaria to complete pipeline stretch of TurkStream by 2020, Tsvetelia Tsolova – Vladimir Soldatkin, “Reuters”, 21 October 2019, [online:] <https://www.reuters.com/article/us-bulgaria-gas-turkstream/russia-says-bulgaria-to-complete-pipeline-stretch-of-turkstream-by-2020-idUSKBN1X01F8>.

[19]    Vucic says Serbian leg Of TurkStream pipeline almost finished, Radio Free Europe/Radio Liberty (RFERL), December 04, 2019, [online:] <https://www.rferl.org/a/serbian-president-to-meet-putin-in-wake-of-russian-spy-scandal/30306809.html?ltflags=mailer>.

[20]    Georgi Gotev, Russia says second leg of Turkish Stream will go via Bulgaria, not Greece, “Euractiv”, 26 July 2019, [online:] <https://www.euractiv.com/section/energy/news/russia-says-second-leg-of-turkish-stream-will-go-via-bulgaria-not-greece/>.

[21]    Hungary, Serbia agree to build gas interconnector, “Daily News Hungary”, 14 June 2019, [online:] <https://dailynewshungary.com/hungary-serbia-agree-to-build-gas-interconnector/>.

[22]    Péter Szijjártó signs agreement with Serbia on cooperation to construct a gas pipeline, 17 June 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/peter-szijjarto-signs-agreement-with-serbia-on-cooperation-to-construct-a-gas-pipeline>.

[23]    Péter Szijjártó holds talks with Croatian Minister for Energy, 7 March 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/peter-szijjarto-holds-talks-with-croatian-minister-for-energy>.

[24]    The two governments will be turning to the EC with relation to Croatian-Hungarian gas shipment tariffs, 2 October 2018, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/the-two-governments-will-be-turning-to-the-ec-with-relation-to-croatian-hungarian-gas-shipment-tariffs>.

[25]    The construction of the Croatian liquid natural gas terminal is in Hungary’s interests, 19 June 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/the-construction-of-the-croatian-liquid-natural-gas-terminal-is-in-hungary-s-interests>.

[26]    Hungary, Croatia mull gas market integration, “Budapest Business Journal”, 20 June 2019, [online:] <https://bbj.hu/energy-environment/hungary-croatia-mull-gas-market-integration_167297>.

[27]    Natural gas could begin arriving in Hungary from January 2021, 22 October 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/natural-gas-could-begin-arriving-in-hungary-from-january-2021>.

[28]    Hungary ponders pitfalls of Chinese rail line, “Asia Times”, 15 April 2019, [online:] <https://www.asiatimes.com/2019/04/article/hungary-ponders-pitfalls-of-chinese-rail-line/>.

[29]    The Budapest-Belgrade railway line will be the fastest route from Southeastern Europe towards the interior of the continent, 29 April 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-of-foreign-affairs-and-trade/news/the-budapest-belgrade-railway-line-will-be-the-fastest-route-from-southeastern-europe-towards-the-interior-of-the-continent>.

[30]    China, Hungary, Serbia: reach agreement on railway project, 26 November 2013, [online:] <https://dailynewshungary.com/china-hungary-serbia-reach-agreement-on-railway-project/>.

[31]    Govt. Applies for Chinese Loan, Budapest-Belgrade Rail Construction about to Start, MTI-Hungary Today, 7 June 2019, [online:] <https://hungarytoday.hu/budapest-belgrade-railway-construction-china-loan/>.

[32]    Construction of Budapest–Belgrade railway line could begin soon, 7 June 2019, [online:] <https://www.kormany.hu/en/ministry-for-national-economy/news/construction-of-budapest-belgrade-railway-line-could-begin-soon>.