Karol Wielki na ratunek Europie?

Prezydent Francji Emmanuel Macron otrzymał Nagrodę Karola Wielkiego za promowanie pokoju oraz wspieranie jedności europejskiej. Nagroda jest przyznawana wybitnym osobistościom od 1950 roku w Aachen, w Niemczech.

 

Artykuł Simona Nixona pt. Karol Wielki na ratunek traktuje o kryzysie europejskim oraz propozycji jego rozwiązania wysnutych przez Emmanuela Macrona. Prezydent Francji walczy ze sceptykami co do dalszego rozwoju Europy, inspirując się wydarzeniami sprzed 1200 lat. Podczas odbierania nagrody w Aachen prezydent Francji wykorzystał je jako metaforę, kiedy mówił o zjawisku „Snu Karola Wielkiego”, czyli wizji zjednoczonej i silnej Europy, kroczącej zgodnie w jednym kierunku. Jednocześnie przywołał zagrożenia dla bezpieczeństwa europejskiego, opisując „ryzyko lotaryńskie” jako niebezpieczeństwo podziałów.

 

Macron zaapelował o zjednoczenie Francji i Niemiec, które wspólnie powinny przygotowywać się do politycznej walki o dalszy rozwój Europy. Znalazły się jednak głosy krytyczne wobec francusko-niemieckiego przywództwa w Unii Europejskiej. Przeciwnikiem przymierza francusko-niemieckiego okazał się być premier Węgier Viktor Orban. W jego opinii tylko poszczególne narody mogą właściwie chronić swoich obywateli, wiedząc najlepiej, co jest dla nich dobre. Zawtórował mu prezydent USA Donald Trump, który publicznie nie zgodził się z prezydentem Macronem i kanclerz Merkel podczas ostatniego szczytu G-7 w Kanadzie. Trump apelował o ustanowienie „silnych granic państwowych”, co wzmocniło stanowisko węgierskiego lidera.

 

Ekspert z holenderskiego think tanku Clingendael – Adriaan Schout uważa, że działanie francuskiego prezydenta jest nieprzemyślane, gdyż podnosi temat różnic, podczas gdy Europa zaczęła dopiero co dobrze prosperować po czasach kryzysu. Jak zaznacza Schout, wizja Macrona nie odnosi się w ogóle do obszaru Europy Północnej, a rozciąga się jedynie w perspektywie wschód-zachód. Owa jedność Europy wydaje się być złudna zwłaszcza wtedy, kiedy widzimy wielość sojuszy politycznych.

 

Osiem północnych krajów członkowskich UE opublikowało na początku tego roku wspólny raport krytykujący agendę prezydenta Macrona. Grupa szybko otrzymała swój własny średniowieczny przydomek: Nowa Hansa. Nazwa ta nawiązuje do sojuszu gildii handlowych, które rozwijały się wzdłuż brzegów Morza Bałtyckiego i Północnego w późnym średniowieczu. Niemniej jednak, prezydent Macron przypomina Europie, że wiele lekcji znajduje się w historii europejskiego kontynentu i warto z nich czerpać. Macron sprytnie wykorzystuje postać Karola Wielkiego w prośbie o europejską jedność, lecz przywołanie tego konceptu może świadczyć o tym, że na naprawę jest już za późno.

 

Simon Nixon uważa, że prawdziwa lekcja historii ze wczesnego średniowiecza nie jest tą, którą przywołał Emmanuel Macron. Jak zaznacza autor artykułu, podział imperium Karola Wielkiego spowodował powstanie królestw zachodnich i wschodnich, które stały się rdzeniem współczesnej Francji i Niemiec. Imperium Karola Wielkiego zostało wykute przez podbój i podtrzymywane przez błogosławieństwo papieża i precedens Imperium Rzymskiego. Do niedawna Unia Europejska wydawała się być spójna przez wspólny zestaw wartości liberalnych, wspólny porządek prawny i parasol amerykańskiej gwarancji bezpieczeństwa. Teraz wszystkie te założenia są wątpliwe, a Unia Europejska może stać się współczesną Lotaryngią – sztucznym tworem bez spójności kulturowej.

 

Opracowanie: Joanna Jędruszek

 

Źródło: https://www.wsj.com/articles/charlemagne-to-the-rescue-1529680682?redirect=amp#click=https://t.co/pgZuCUznq7

 

25.06.2018